słowo czeka na zdefiniowanie. Polecam waszej uwadze odrobinę
refleksji nad intymnością.
Tak po dziale kulinarnym, otwieram obrady intelektualno-duchowe (z
naciskiem na duchowe) na tematy wszelakie napotkane w drodze.
Serdecznie zapraszam do dzielenia sie mailowo lub w komentarzach
opiniami.
Po zastanowieniu ...mysle, ze to strefa naszych mysli, uczuc, zachowan, ktora jest zarezerwowana tylko dla nas lub przy naszym przyzwoleniu dastepna naszym najblizszym. Naruszenie jej jest niemile dla nas. Moze intymnosc to nawet to co nas rozni od innych? wszakze wszyscy jestesmy tacy podobni...i chyba zaleznie od poziomu ekstrawertyzmu (chyba tak to sie nazwa:), strefa moze byc mniejsza lub wieksza. pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziekuje Andrzej za komentarz, mam nadzieje, ze obudzimy wiecej osob. Kazdy punkt widzenia jest mile widziany!
OdpowiedzUsuń