Duzo pracy, za duzo, wyjezdzam na wariata, jak wszystko co robie, zdaje sie, w zyciu. Dobrze czy zle? Zobaczymy. Co wiem i co udalo sie zorganizowac i pomysly: - Couch Surfing - ludzie i miejsce do spania - Puerto de la luz - miejsce poszukiwania jachtu, nazwa dobrze brzmi i przyciaga
O podróży
Przyszla potrzeba znalezienia odwagi gdzies w glebi siebie. Ludzi otwartych na innych, dla ktorych nie ma znaczenia skad jestes, bo jestes tu i teraz. Nie chodzi tez o lezenie na plazy pod palma i picie drinkow z parasolkami. Na pewno kosztowac bedzie to sporo energii, ale po to jade. Plan A : Gran Canaria, Atlantyk lupinka na Karaiby lub przez Cabo Verde do Brazylii, Peru, Boliwia, Argentyna, 30 urodziny, tíos!! Plan B: Gran Canaria, Atlantyk samolotem do Argentyny, Brazylia, Peru, Boliwia, Argentyna, cumpleaños feliz w domu:)
Czy na tym zdjęciu jest jaszczurka? wytężam wzrok i nic...
OdpowiedzUsuńna słupie
OdpowiedzUsuńale się skubana schowała! dzięki!
OdpowiedzUsuńjaszczur!!! que buena palabraaaa!
OdpowiedzUsuńTen lizard jest malusi, ale lypie oczkami i oddycha jak ludzka istota. Sa bardzo sympatyczne.
OdpowiedzUsuńsympatyczne tak, ale jak dajesz palce chyba bez kłopotu Ci gryźćą (muerden), hellou!
OdpowiedzUsuńnie, nie gryza! sa lagodne i szybko uciekaja, ale jak wezmiesz do rak to nie gryza:)
OdpowiedzUsuń