Masło zimą na Karaibach potrzebuje 5 minut, by po wyjęciu z lodówki łatwo się ROZSMAROWYWAŁO. Wczoraj o 22:23 termometr w samochodzie wskazywał temperaturę równą 28 stopniom C.
Duzo pracy, za duzo, wyjezdzam na wariata, jak wszystko co robie, zdaje sie, w zyciu. Dobrze czy zle? Zobaczymy. Co wiem i co udalo sie zorganizowac i pomysly: - Couch Surfing - ludzie i miejsce do spania - Puerto de la luz - miejsce poszukiwania jachtu, nazwa dobrze brzmi i przyciaga
O podróży
Przyszla potrzeba znalezienia odwagi gdzies w glebi siebie. Ludzi otwartych na innych, dla ktorych nie ma znaczenia skad jestes, bo jestes tu i teraz. Nie chodzi tez o lezenie na plazy pod palma i picie drinkow z parasolkami. Na pewno kosztowac bedzie to sporo energii, ale po to jade. Plan A : Gran Canaria, Atlantyk lupinka na Karaiby lub przez Cabo Verde do Brazylii, Peru, Boliwia, Argentyna, 30 urodziny, tíos!! Plan B: Gran Canaria, Atlantyk samolotem do Argentyny, Brazylia, Peru, Boliwia, Argentyna, cumpleaños feliz w domu:)
kill ja za ten wpis! jak ludziom w tak ostrej zimie takie rzeczy mozna pisac?
OdpowiedzUsuńchociaz dzis tak jakby wiosna szla... slonce wyszlo znaczy sie.
Popieram......to normalny sadyzm :)
OdpowiedzUsuńPokarało mnie! Zjarałam się. Jestem chodzącym hebanem..
OdpowiedzUsuń