środa, 6 stycznia 2010

Pies.

Ahrow de Bot to pies (suka) od szczeniaka mieszkający na jachcie. Ma
naturalny ruch balansujący we krwi. Poza tym, że w ciągu dnia miała
kilka zrywów, to była chyba bardziej zrezygnowana od nas :-) Nie
miała w sumie żadnych obowiązków, więc może po prostu umierała z
nudów.
W jednym była niezawodna, gdy wybiegała do kokpitu szczekając jak
dzika, 95% że wokół nas były delfiny lub walenie. Ach jak miło
było ją widzieć w pełni życia, broniącą posesji :-) Poza tym,
gdy porcje osiągnęły minimum, pies nie odstępował na krok osoby
jedzącej. Po jedzeniu wszystkie talerze szły do "prelavage". Pies
załatwiał się grzecznie zawsze poza kokpitem, z lewej lub z prawej
(zależy od halsu, zawsze na nawietrznej). Tak to jest, pies żeglarz.
Pierwszy raz widziałam coś takiego.

3 komentarze:

  1. no własnie zastanawiałam się gdzie też ten pies się załatwiał. dziękuję za rozwiązanie zagadki :)

    OdpowiedzUsuń