wtorek, 5 stycznia 2010

Plany?

Plany?
Mieszkanie i styczeń na wyspie, a potem siup, do Polski.

4 komentarze:

  1. oooo?!?!?! czyli w ogóle nie jedziesz na kontynent? to ta wyspa musi być naprawdę piękna! zazdroszczę Ci oczywiście na maksa pogody. buźka

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jest to wyspa z pocztowek lub wyobrazen o rajskich plazach, ale jest tu wiele pieknych miejsc i przecieramy sciezki. No i jest 35 stopni w cieniu..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli wyszedł Plan C - samo zycie!

    OdpowiedzUsuń